Uphill Race Śnieżka wjechał na najwyższy szczyt Karkonoszy

26.08.2026

Raz w roku mamy wyścig, który tak elektryzuje sporą część środowiska kolarskich górali – zawsze w sierpniu, zawsze na takiej samej trasie, zawsze z Karpacza na Śnieżkę. Zawsze z restrykcyjnym limitem zgłoszonych zawodników i zawsze z listą startową zapełnioną w ciągu kilkudziesięciu sekund od momentu włączenia zapisów. Uphill Race Śnieżka wyruszył z Karpacza już trzydziestu szósty raz.

Uphill Race Śniezka 2026 w Karpaczu

Wielu zawodników do granic możliwości odciąża i modyfikuje swoje rowery górskie specjalnie do startu w tym wyścigu, jednak w tym roku palma pierwszeństwa i przywilej przecięcia finiszowej wstęgi rozciągniętej na wysokości 1602 m n.p.m. należał do Wojciecha Zielińskiego (Strefasportu.pl), wspinającego się po karkonoskim bruku na gravelu. Zwycięzca dotarł na Śnieżkę w znakomitym czasie 00:52:55. Drugi na metę wjechał Adam Kowalski (Kowal.Mentoring.com, 00:54:08), a trzecie miejsce wywalczył Bartłomiej Mijas (Kvernaland, 00:55:42). Łukasz Derheld, który w ostatnich latach zdawał się mieć patent na wygrywanie i podium na Śnieżce, był w tym roku czwarty.

Ostatnia osoba dotarła na metę po upływie dwóch i pół godziny.

Jak zwykle, sporo emocji towarzyszyło przy podziale miejsc w klasyfikacji kobiet, ale w tym roku zwycięstwo było tu bezdyskusyjne i jednoznaczne. Ewelina Cywińska (Talerz Kolarza, 01:15:34) wyprzedziła kolejną rywalkę o prawie siedem minut. Druga była Barbara Streng (Tridesigner, 01:22:06), a trzecia Sylwia Tumiłowicz (Team Optyk Okular Alchimowicz Bike, 01:25:39).

Komplet wyników (open i kategorie wiekowe): https://wyniki.datasport.pl/results6171/show/

Uphill Race Śniezka 2026 w Karpaczu

        Uphill Race Śnieżka to wyścig, w którym zwycięstwo jest zawsze bardzo prestiżowe i którego zwycięzców się zapamiętuje na długo. Jednak dla wielu uczestników jest to przede wszystkim mordercza wspinaczka na rowerze, podczas której pokonuje się ponad 1000 m w pionie na odcinku kilkunastu kilometrów. Słynne zakosy Drogi Jubileuszowej, kocie łby na szlaku do Strzechy Akademickiej, bruk Równi pod Śnieżką, nieprzewidywalna pogoda i ogromna satysfakcja z wjechania na rowerze w miejsce na co dzień niedostępne sprawiają, że udział w tych zawodach jest po prostu wyjątkowy. Tym większe brawa należą się tym, którzy co roku stają na starcie w Karpaczu i wjeżdżają na najwyższy szczyt Karkonoszy i całych Sudetów.

Uphill Race Śniezka 2026 w Karpaczu

Kolejna okazja dopiero za rok, ale najpierw trzeba załapać się na listę startową, a tu limity są bezlitosne…

uphillrace.pl

Zobacz inne wpisy