Korona Kocich Gór. DOT63

87.79 km
>4h
trudna

Szczegóły trasy

Korona Kocich Gór

Dość dziwny, liniowy szlak; zaczyna się w środku pola, kończy/nie kończy przy kościele w małej miejscowości Strupina (znaków tam nie ma i ani kawałka informacji). I jeszcze występuje w dwóch różnych kolorach (niebieskim i czarnym). Podawana jest różna długość i przebieg. To po stronie dziwactw a po stronie plusów to, że poprowadzono go po wszystkich znaczących wzniesieniach Wzgórz Trzebnickich (stąd „Korona Kocich Gór”). I to jest najlepsza rekomendacja. Jeśli kochasz jazdę po pagórkach i jesteś kolekcjonerem niezwykłych klimatów to wyzwanie dla Ciebie. Musisz to zaliczyć! Po prostu. Szczególnie, że te Wzgórza to nawyższe wzniesienia w Polsce od Sudetów aż do Wieżycy na Pomorzu. Logistyka tej trasy ulega wyraźnemu uproszczeniu gdy zauważymy, że ostatni znak narysowano na granicy województwa dolnośląskiego, przed kolejnym całkiem konkretnym wzgórzem Wieża (249 m n.p.m.). Logicznie jest więc przyjąć, że trasa zaczyna się na dworcu w Bukowinie Sycowskiej a kończy na stacji w Skokowej. W oba te miejsca z Wrocławia łatwo dojedzie się pociągiem. Ponieważ szlak jest solidnie długi to można go podzielić na dwie części w oparciu o dworzec kolejowy w Trzebnicy (a lepiej Tarczowie Wielkim). Obydwa fragmenty dojazdowe zaznaczyłem przerywaną linią.

Krótka charakterystyka

Z dojazdami 94 km i 1100 m vertical. Jest sporo 5% podjazdów. W części wschodniej dominują lasy, w środkowej mamy rozległe, pagórkowate, polne krajobrazy, w zachodniej znów są lasy. Pod względem podłoża jedziemy przekładańcem, asfalty przeplatają się z, na ogół twardymi, drogami gruntowymi. Widokowo najefektowniejsze są okolice Trzebnicy z obu stron, przejazd przez to miasto rozbija ciągłość trasy.

 

Atrybuty dodatkowe:
Typ trasy:
widokowa, przyrodnicza, MTB, z dojazdem koleją
Drogi:
gruntowe, asfaltowe, szutrowe
Typ roweru:
dowolny
Oznakowanie:
dobre

Zobacz pozostałe trasy